wtorek, 17 kwietnia 2012

Talent

Hej! Jest u mnie w szkole taka jedna dziewczyna... Ma świetny głos. Też bym taki chciała. No niby wszyscy mówią że śpiewam nawet ładnie, ale coś ja im nie wierzę... Ta dziewczyna dodaje filmiki na YouTube i przez nią teraz mam takiego doła... Mam wrażenie jakbym była jakimś beztalenciem.Tylko ona jest trochę dziwna... Przerwy spędza ze swoim bratem bliźniakiem (przystojny jest i umie grać na gitarze :)) i jest taka jakaś mało towarzyska. A wy jaki macie talent albo jaki chcielibyście mieć?



PS. Co sądzicie o tym wierszu (koleżanka kazała mi się spytać :))
Patrzę, patrzę daleko przed siebie
Szukam Cię
O! Znalazłam!
Ale nie...To nie TEN sam Ty...
Ona Cię zmieniła
Najpierw zabrała, potem zniszczyła!
Zniszczyła mój cały świat...

Myślę, że wam się spodoba bo opisuję problem wielu dziewczyn :)

6 komentarzy:

  1. Ja nie mam żadnego szczególnego. Lubię grać w piłkę nożną( na serio) i pisać różne opowiadania. Oczywiście tak jak ty chciałabym umieć śpiewać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wierszyg strasznie oryginalny :) no i widzisz nie jesteś beztalenciem :) a ta dziewczyna sie nie przejmój w kazdej szkole są takie osoby
    dziękuje za komentarz:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też miło, że wpadłaś. A wierszyk bardzo interesujący:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny ten wiersz , a z tym talentem nie przejmuj się . U mnie jest tak , że wszyscy mówią , że świetnie rysuje ale ja tak nie uważam ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy ma jakiś talent. Niektórzy odkrywają go wcześniej niektórzy później. Też interesuję się śpiewem. Obecnym marzeniem większości dzieczyn jest teraz bycie piosenkarką czy aktorką. Lubię śpiewać, moja mama była kiedyś piosenkarką. Być może odziedziczyłam po Niej miłość do muzyki. Ale czy talent? Nie wiem. Przynajmniej mi się wydaje, że nie. A wierszyk osobiście mi się podoba :)
    Na moim blogu, już byłaś, ale zapraszam Cię jeszcze raz, do czytania i oczywiście komentowania. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy ma swój talent i nie należy się poddawać w poszukiwaniu go. Chyba brzmię jak jakiś podstarzały pedagog, ale nie ważne! Sama jestem okropnym beztalenciem muzycznym dlatego podziwiam wszystkie osoby obdarzone słuchem muzycznym. Mimo to nigdy jakoś specjalnie nie zależało mi na tym by posiadać umiejętność nie fałszowania. Dobrze mi jest jak jest. Ludzie się upierają, że umiem ładnie recytować, pisać opowiadania i tworzyć różne rysunkowe cuda, a ja staram się nie wyprowadzać ich z błędu :3 W sumie to jednak po części jestem tą artystyczną duszą za jaką mnie uważają, ale tylko po części...
    PS. Wyłącz sobie weryfikacje tekstową komentarza bo za każdym razem trafiają się jakieś cuda i ciężko mi się podzielić z Tobą moją opinią :3

    OdpowiedzUsuń